Warsztaty lalek motanek
Od wczoraj przez cały dzień w różnych punktach Starego Miasta można spotkać Tsvitanę Mazhevą. Na furze wypełnionej sianem robi lalki motanki. To tradycyjna technika lalkarska z terenów Ukrainy, ale można ją spotkać także na Białorusi.
Lalkę można zrobić w domu – zapewnia pani Tsvitana.- Potrzebnych jest naprawdę niewiele rzeczy: siano (chociaż może być też słoma), a poza tym ścinki materiałów, obojętnie jakich, oraz kolorowe nitki. Mniejsze, widziałam, że sprzedają je także jako broszki, można zrobić tylko z gałganków.
Motanki charakteryzują się tym, że brakuje im oczu, ust, nosa. Zapytałam, dlaczego: Nie mogą mieć twarzy, przede wszystkim chodzi o oczy. Są zwierciadłem duszy. A lalka przecież nie jest człowiekiem, więc nie może mieć oczu – wyjaśnia Tsvitanę Mazhevą.
Wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się, jak zrobić motanki, zapraszamy w niedzielę o 13:00 do Yurty Nomadów Kultury.




